
2008-09-29
Stabilny Hardex
Hardex opublikował wyniki za I półrocze 2008 roku. Giełdowy producent płyt pilśniowych odnotował zysk netto 4,5 miliona złotych, przy przychodach powyżej 61 milionów złotych. To bardzo dobre wyniki zważywszy na panującą koniunkturę na rynku.
W porównaniu do analogicznego okresu 2007 roku, w pierwszym półroczu roku bieżącego przychody ze sprzedaży wzrosły o około 5%. Zysk spadł nieznacznie, utrzymując się na zadowalającym poziomie.
- Pozycja finansowa Spółki jest stabilna. Naszym zamierzeniem, w tak trudnej i bardzo różnej od ubiegłorocznej sytuacji na rynku, jest utrzymanie bezpieczeństwa i pewności funkcjonowania Spółki. W dłuższej perspektywie, służyć temu mają tak znaczne nakłady inwestycyjne w firmie - mówi Ireneusz Kaczmarek, prezes Hardex S.A.
Pierwsze półrocze to okres debiutu producenta na GPW. W związku z emisją ponad 96 tysięcy akcji serii B, podwyższono kapitał zakładowy. Dbając o poprawę jakości, stanu technicznego oraz usprawnienie zarządzania, Hardex rozpoczął realizację szerokiego planu inwestycyjnego. Obejmuje on lata 2008-2010.
Obecnie na ukończeniu jest modernizacja kotła cieplnego. W trakcie jest również realizacja przebudowy instalacji do odparowania wód technologicznych. Koszt obu inwestycji to około 9 milionów złotych.
W okresie styczeń - czerwiec Spółka zmieniła strukturę sprzedaży. O około 10 punktów procentowych wzrósł udział sprzedaży na rynek krajowy a zmniejszył się udział eksportu. Działania te mają na celu większe uniezależnienie wyników Spółki od wpływu wahań kursu Euro.
Produkcja płyt pilśniowych twardych zwykłych i twardych lakierowanych utrzymała się w pierwszym półroczu na podobnym poziomie do analogicznego okresu roku poprzedniego. Wśród produktów Zakładu znalazły się nowe wybarwienia, dostosowane do aktualnych potrzeb branży meblarskiej. Ten segment rynku to w dalszym ciągu główny odbiorca wyrobów Hardexu.
Analizując wyniki Spółki za minione półrocze, zarząd Hardexu stwierdza, że mimo gorszej sytuacji rynkowej w bieżącym roku, wypracowane przychody i zyski są relatywnie dobre. To efekt rozważnej polityki handlowej i inwestycyjnej.




















